Producent pozwany przed sąd.

Dla przedsiębiorców od dawna świadomość prawna była stałą częścią należytej staranności w toku negocjacji, kontraktowania i produkcji, wymiany dóbr. Nowelizacja procedury cywilnej wchodząca w życie w sierpniu i listopadzie 2019 r. Dodatkowo wymaga od stron szybkiego i fachowego zachowania się przed sądem na kluczowych etapach postępowania. Dotyczy to sporządzenia pozwu, udziału w nowego typu posiedzeniu przygotowawczym, zgłoszenia wszystkich wniosków dowodowych w terminie zakreślonym przez sąd i wniesienia odpowiedzi na pozew. Niedopełnienie tych wymogów może pozbawić stronę prawa głosu w procesie.

W szczególnej sytuacji znajdą się zwłaszcza partnerzy biznesowi, ktorych spór powstał na gruncie działalności przemysłowej. Komunikacja pomiędzy producentem a zamawiającym opiera się zasadniczo na specyfikacjach technicznych. Zamówienie to przede wszystkim rysunek i specyfikacje materiałowe a dodatkowo ilość zamawianych towarów i czas ich wykonania. Ten język jest dla każdego producenta zrozumiały. Wątpliwości wyjaśnia się na bieżąco, w dobrej wierze zakładając, że obu stronom zależy na współpracy. Prawne znaczenie tej wymiany informacji normalnie pozostaje poza uwagą stron, a wychodzi na jaw dopiero w sytuacji spornej. Zgodność towaru ze specyfikacją staje się wtedy zgodnością świadczenia z umową a zarazem kwestią rozstrzygającą o roszczeniach odszkodowawczych.

W szczególnie trudnej sytuacji znajdą się wówczas producenci, którzy zgodzili się na kary umowne za nienależyte wykonanie umowy. Mogą zostać zmuszeni do wypłaty swoim kontrahentom wysokich świadczeń nawet wtedy, gdy ci ostatni nie ponieśli żadnej szkody. Wystarczy, że udowodnią rozbieżności pomiędzy umówionymi a faktycznymi cechami produktu albo terminem jego dostawy.
Obrona producenta przed roszczeniami musi znaleźć swój wyraz już w odpowiedzi na pozew. Powinna ona opierać się z jednej strony na rewizji faktów: czy zamówienie rzeczywiście miało taką treść, na jaką powołuje się zamawiający, czy specyfikacja techniczna nie została w toku negocjacji zmieniona, czy projekt był jednoznaczny, czy był technicznie wykonalny i czy nie naruszał praw wyłącznych osób trzecich, np. z patentów. Z drugiej zaś strony odpowiedź na pozew to pismo, w którym powinny zostać powołane wszystkie odpowiednio dobrane do prezentowanej chronologii zdarzeń środki dowodowe. Treść i chronologia rozmów, e-maili i listów wymienionych przez strony może pokazać, że umowa została ostatecznie zawarta później niż twierdzi zamawiający, że zamówienie miało inną treść, a nawet, że do zawarcia umowy nie doszło.

Podjęcie skutecznej obrony przed roszczeniami kontrahenta będzie zależało od tego, czy Producent we właściwym czasie i we właściwy sposób – zwykle już w odpowiedzi na pozew – wykaże przy zastosowaniu odpowiednio dobranych środków dowodowych przebieg poszczególnych etapów rozmów z zamawiającym oraz od terminowego wykonanie zarządzeń przewodniczącego sądu.

Olgierd Pankiewicz